Wampiry.org
Największe polskie forum o wampirach

Śledzone tematyŚledzone tematy FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 24
Wampiry.org Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Lilith
dawca

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1348

PostForum: Poezja   Wysłany: 2012-06-05, 14:17   Temat: Lilith
Dzięki Lestat za nauki.
No widzisz, nie każdy jest tak mądry i inteligentny jak Ty.
Widzę, że za wysokie progi na moją głowę na tym forum, skoro moderator uznał za stosowne mnie zbesztać po raz kolejny.
Pozostaje mi jedynie przeprosić za zarejestrowanie się na tym forum, to była jedna wielka pomyłka, zaraz spróbuję usunąć konto, a jak mi się nie uda (może mi braknąć inteligencji przecież), to uniżenie proszę o jego usunięcie.
Z poważaniem.
  Temat: Rozmowy nie na temat
dawca

Odpowiedzi: 917
Wyświetleń: 19951

PostForum: Offtop   Wysłany: 2012-06-05, 14:12   Temat: Rozmowy nie na temat
Żyjemy w kraju Mrożka.
  Temat: Czy Kościół boi się wampirów?
dawca

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 2470

PostForum: Artykuły i felietony   Wysłany: 2012-06-05, 14:09   Temat: Czy Kościół boi się wampirów?
Dzięki, Lestat za nauki.
Od dzisiaj zacznę modlić się do telewizora.
W jakiej stacji pracujesz?
  Temat: Lilith
dawca

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1348

PostForum: Poezja   Wysłany: 2012-06-02, 03:23   Temat: Lilith
Forma sonetu (lubię ją), niebanalny merytorycznie, ciekawie prowadzona myśl.
Minusy:
1. Żle brzmi użycie rymów identycznie brzmiących w dwóch pierwszych czterowierszach, co powoduje "częstochowskie" brzmienie. (palą-stalą; falą-żalą)

2. Zaburzenia rytmiczne w czterowierszach.

Do trójwierszy nie mam zastrzeżeń (przy dość pobieżnym i średnio-wnikliwym czytaniu nie znalazłem błędów).
  Temat: Śmierć, upiory i duchy
dawca

Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 2242

PostForum: Artykuły i felietony   Wysłany: 2012-06-02, 00:25   Temat: Śmierć, upiory i duchy
Zdejmuje się z umysłu to, co umysł sam tworzy. Siła wiary zdolna jest tworzyć wredną rzeczywistość.
Dlatego zabobony są tak szkodliwe.
Ja nie wierzę w żadne i nic podobnego w moich długim życiu nie miało miejsca.
Widocznie mój umysł jest zbyt racjonalny i silny.
Odczynianie magicznych praktyk zawiera wiarę w ich skuteczność, a wiara w ich skutecznośc zaiera wiarę w ich realne istnienie i to jest szkodliwa iluzja.
Iluzja.
Pamiętajmy, że dla schizofrenika istnieją rzeczy, których nie ma. Podobnie możemy oskalpować nasz rozum, jeśli użyjemy odpowiedniej trucizny.
Morfiną może być zabobonna myśl, nie tylko chemia. Jednak wytworzone w ten sposób obiekty realnie nie istnieją.
  Temat: Czy Kościół boi się wampirów?
dawca

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 2470

PostForum: Artykuły i felietony   Wysłany: 2012-06-02, 00:19   Temat: Czy Kościół boi się wampirów?
Zgadza się.
Czy jednak tylko kościół jest tą najgorszą instytucją, której dominacja doprowadzi świat do zguby?
nie sądzę.
Mamy obecnie o wiele więcej groźniejszych, bezwzględniejszych instytucji, których skutki działań zdolne są niszczyć państwa i narody. Pozbawione skrupułów i działające na rzecz tych, którzy dobrze zapłacą. Bazujące na powolnym zidioceniu przeciętnych obywateli.
MEDIA.
  Temat: Ja wampir
dawca

Odpowiedzi: 221
Wyświetleń: 8005

PostForum: Dyskusje   Wysłany: 2012-06-01, 02:48   Temat: Ja wampir
No właśnie, gdybanie.
A mój styl, to pewnie z innego forum :) .
  Temat: Elżbieta Batory- wampir z Siedmiogrodu
dawca

Odpowiedzi: 13
Wyświetleń: 1414

PostForum: Artykuły i felietony   Wysłany: 2012-06-01, 02:46   Temat: Elżbieta Batory- wampir z Siedmiogrodu
Batory miała pomieszane w głowie. Wierzyła, że krew ją odmłodzi.
W moich oczach to psuje jej wampiryczny wizerunek, co innego, gdyby to wszystko robiła dla czystej rozkoszy.
  Temat: Skąd się wziął wasz nick?
dawca

Odpowiedzi: 109
Wyświetleń: 6217

PostForum: Offtop   Wysłany: 2012-06-01, 02:44   Temat: Skąd się wziął wasz nick?
Mój nick jest tak oczywisty, że nie ma czego wyjaśniać :)
Jestem drugą stroną lustra...
  Temat: W jaki sposób trafiłeś/aś na nasze forum?
dawca

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 7681

PostForum: WITAJ!   Wysłany: 2012-06-01, 02:43   Temat: W jaki sposób trafiłeś/aś na nasze forum?
Zwyczajnie, przez wyszukiwarkę.
  Temat: Śmierć, upiory i duchy
dawca

Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 2242

PostForum: Artykuły i felietony   Wysłany: 2012-06-01, 02:41   Temat: Śmierć, upiory i duchy
Wiara w zabobony jest szkodliwa dla zdrowia umysłu.
  Temat: Czy Kościół boi się wampirów?
dawca

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 2470

PostForum: Artykuły i felietony   Wysłany: 2012-06-01, 02:40   Temat: Czy Kościół boi się wampirów?
Kościół kiedyś polował na czarownice, więc musiał wierzyć w wampiry, strzygi, każdą brednię, jaka tylko zagnieździła się w ludzkich umysłach.
Albo udawał, że wierzy, bo tym sposobem, poprzez Inkwizycję i stosy miał władzę.
Nie sądzę, żeby w obecnych czasach kościół traktował brednie o wampirach i innych "niesamowitych"istotach poważnie.
Co najwyżej uważa, że szatan opętuje umysły ludzi i wówczas zachowują się oni podejrzanie, zatem istnieje wiara w ogzorcyzmy.
Na pewno nie w istoty nie będące ludźmi.
  Temat: Ja wampir
dawca

Odpowiedzi: 221
Wyświetleń: 8005

PostForum: Dyskusje   Wysłany: 2012-05-26, 01:51   Temat: Ja wampir
Więc tak czy inaczej albo byłbym wampirem nieszczęśliwym, albo...
... nic nie da się powiedzieć na temat tego - jakim...
  Temat: Ja wampir
dawca

Odpowiedzi: 221
Wyświetleń: 8005

PostForum: Dyskusje   Wysłany: 2012-05-24, 10:19   Temat: Ja wampir
To wszystko, co napisałaś jest bardzo logiczne, ale ja nie mam w sobie cząstki brutalności. Raz w życiu, żeby uciec, dałem facetowi po buzi i odchorowałłem to, a właściwie, to źle mi z tym jest do dziś.
Nie wyobrażam sobie na przykład przemocy wobec kobiety. Nigdy coś takiego nawet nie urodziło się w mojej głowie.
Nie, nie neguję przemocy w ogóle, przemoc wampirzycy wobec mnie to zupełnie co innego.

A teraz pomyśl, co by było, gdyby te cechy się nasiliły?
Pewnie byłbym wampirem-kuriozum-pośmiewiskiem, nadstawiającym tętnicę szyjną każdej wampirzycy z objawami głodu...
  Temat: Wampir a nauka.
dawca

Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 5893

PostForum: Wampiryzm   Wysłany: 2012-05-23, 14:43   Temat: Wampir a nauka.
CorniC napisał/a:
Wsak nie jest jasno sprecyzowane czym jest wampiryzm, może w pewnym stopniu to okrucieństwo i szaleństwo, morze choroba a może...

Naukowo można rozpatrywać wampiryzm jedynie jako zjawisko występujące u niektórych osób przejawiające się między innymi jako fascynacja krwią. Niczego sensownego w tej sprawie nie można spotkać, oprócz defincji Lwa - Starowicza:
wampiryzm seksualny
skrajna postać fetyszyzmu, w której rolę fetysza pełni krew partnera seksualnego. Satysfakcja seksualna najczęściej jest osiągana w wyniku nieszkodliwego ugryzienia lub zadrapania.

.. która wydaje się również dość powierzchowna.
Dlaczego napisałem "między innymi"? Bo zjawisko jest bardziej skomplikowane i dotyczy czegoś głębszego w naturze człowieka (nie, nie mam na myśli wampirów energetycznych i calej patlety mitów kwestionowanych przez naukę - skoro ma być naukowo, no to usuńmy to, co jest ewidentnie kwestionowane)

Moje zainteresowanie wampiryzmem trwa od wielu lat i zarówno praktykowanie jak i rozmowy z osobami ekscytującymi się krwią doprowadziły mnie do następującej hipotezy, że zjawisko wampiryzmu jest najogólniej jednym ze sposobów materializowania się moim zdaniem genetycznej predyspozycji do dominacji-uległości:

Zastanawiałem się nad tym, co genetyczne, co nabyte w świecie dominacja-uległość.
I wyszło mi (na dzisiaj), że genetyczny nie jest masochizm czy sadyzm w określonej postaci. Genetyczne są pewne predyspozycje umysłu, które wtórnie zostają zafiksowane bądź to w związku z przeżyciami, bądź to w związku z rozwojem osobowości danego człowieka.
Co postrzegam jako genetyczne? Mianowicie 3 typy umysłów:
1. Pragnący pochłonąć, zagarnąć w siebie (twoja miłość jest jakby moją własnością, oddycham nią, wchłaniam, pożeram, zagarniam w siebie, wciągam do swojego wnętrza;;
2. Pragnący być pochłonięty (kochaj mnie, wchłaniaj, oddychaj mną, pożeraj, zagarnij, wciągnij do swojego wnętrza).
3. pragnący wzajemnego przenikania, czyli jedno wchłania drugie i zarówno pragnie być pochłoniętym, jak i pochłonąć (połączenie potrzeb 1 i 2)

Dopiero w wyniku różnych zdarzeń, rozwijanych cech umysłu, wartości nabytych, przemyślanych, wyznawanych, przeżyć, akceptacji siebie, bądź negowania siebie te umysły fiksują się w konkretne upodobania. Nawet umysły określane jako waniliowe cechuje jedna z tych trzech form predyspozycji umysłu (najczęściej 3, choć niekoniecznie).
Formą pochłonięcia może być zagarnięcie na przykład sfery wolności umysłu partnera, pragnienie kontroli, kierowania jego aktywnością (dominacja psychiczna - uważam w dniu dzisiejszym, że tą formę uzyskują umysły w przeszłości walczące ze swoją naturą i nie akceptujące jej w pełni). Oczywiście lustrzanie wygląda uległość psychiczna.
Zagarnięcie wolności drugiej strony może się materializować i wówczas akceptujemy przeniesienie pragnienia pochłonięcia bardziej "do łóżka", kontrola ciała.
A na przykład wampiryzm (krwi), kanibalizm ma to samo podłoże i jest realizowaniem pragnienia pochłonięcia po najkrótszej linii, dosłownie.

Zafiksowania szczegółowe, to dość złożone zagadnienie, próbuję tylko podać pewną ścieżkę, sposób myślenia do dalszej analizy w takim języku pojęciowym.

Zafiksowania mogą być zaburzone patologicznie w wyniku działania różnych zatrutych katalizatorów (np. nieszczęśliwy okres dojrzewania, jakieś ostre traumy, etc.). Wiąże się to wówczas z mniej lub bardziej uświadomionym negowaniem wartości własnej osoby czy też partnera (niekoniecznie tak, jak się to ujmuje, że masochistyczny nie akceptuje siebie, a sadystyczna nie akceptuje partnera). Wówczas w relacje wkrada się prawdziwa pogarda jednej strony wobec drugiej i tak, jak obecnie przyjmuje się w psychologii (najczęściej) więź głęboka, trwała i wartościowa między tak zdefektowanymi ludźmi nie jest możliwa.
Szkoda tylko, że dostrzega się zjawisko dominacji-uległości tylko w aspekcie tych osób (obiekt najłatwiejszy do badania i zaszufladkowania).

Zafiksowanie patologiczne i "normalne" mogą z pozoru wyglądać podobnie, choć w głębi umysłu różnią się zasadniczo. w przykładzie najdrastyczniejszym żona może kochać i uwielbiać męża za to, że może nim pomiatać, albo jakaś zawodowa domina (niekoniecznie, to tylko przykład) może pogardzać każdym swoim klientem i nie mieć do niego żadnych pozytywnych uczuć, tylko pragnienie upokarzania z autentyczną pogardą.
Myślę, że przypadki, które określam jako zafiksowanie "patologiczne" mają silny rys egocentryczny, obojętnie czy chodzi o osobę dominującą czy uległą.

Zauważmy, że w przyjętej przeze mnie koncepcji mieści się nawet kwestionowany naukowo problem wampiryzmu energetycznego (gdyby on rzeczywiście istniał).

Moim zdaniem całego zjawiska, w tym wampiryzmu jako zafiksowanej predyspozycji pochłonięcia nie należy analizować jako takiego w kategorii choroby, zboczenia, potępienia, etc. chyba, że komuś jest to do czegoś potrzebne, ja tu stosuję brzytwę Okhama.
Samo odczuwanie czegoś nie jest niczym ani dobrym, ani złym, dopiero akt woli człowieka, lub brak kontroli nad swoją naturą może doprowadzić do pojawienia się patologii w tym sensie najczystszym, bezspornym. Seryjni mordercy, którzy nie są w stanie powstrzymać swojej żądzy i łamią prawo do życia innej osoby (choć ta osoba z tego prawa nie rezygnuje) są ewidentnie patologicznym zjawiskiem. Nie można uważać za patologię niewinne zlizywanie, podpijanie przez podekscytowane osoby krwi swojego partnera za jego akceptacją, zgodą, czy wręcz na jego prośbę.

Pozdrawiam Wszystkich.



Źródło proszę.
 
Strona 1 z 2
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 16